Jak to wygląda na sali
Na każdym stole stoi karta z kodem QR i krótkim hasłem, na przykład „Cyknij fotkę dla Ani i Kuby”. Gość kieruje na nią aparat telefonu, wpisuje imię i od razu może robić zdjęcia albo wybrać je z galerii. Nie instaluje aplikacji i nie zakłada konta, więc radzą sobie i nastolatki, i dziadkowie.
Zdjęcia pojawiają się w Waszym albumie na żywo, jeszcze w trakcie wesela. Jeśli karty mają numery stołów, od razu widać, który stół wysłał najwięcej kadrów. To świetny pretekst do konkursu z nagrodą przy oczepinach.
Słaby zasięg na sali? Wysyłka sobie poradzi
Sale weselne w starych dworkach, stodołach i na Mazurach często mają słaby internet. Telefon gościa zmniejsza zdjęcie przed wysyłką, wysyła je po kolei i sam ponawia próbę, gdy sieć się zerwie. Gość widzi postęp i nie musi niczego pilnować.
Po weselu: album, ZIP i fotoksiążka
Cały album widzicie tylko Wy. Każdy gość widzi wyłącznie swoje zdjęcia, więc nikt nie przegląda cudzych kadrów. Po weselu pobieracie wszystko jednym przyciskiem jako ZIP. Zdjęcia trzymamy 90 dni od daty wesela, a tydzień przed usunięciem przypomnimy o pobraniu.
Najczęstsze pytania
Czy to zastępuje fotografa ślubnego?
Nie, uzupełnia go. Fotograf robi zaplanowane, dopracowane zdjęcia. Goście łapią spontaniczne chwile z różnych stron sali i z części wesela, na której fotografa już nie ma.
Ilu gości może wysyłać zdjęcia?
Bez limitu gości i, w pełnym pakiecie, bez limitu zdjęć. Na weselu na 150 osób to zwykle kilkaset kadrów.
Kiedy założyć wydarzenie?
Najlepiej 2–3 tygodnie przed weselem, żeby spokojnie wydrukować karty z kodem. Wydarzenie można założyć za darmo i dokupić pakiet później.
Czy goście zobaczą nasze zdjęcia?
Nie. Album widzi tylko organizator, a gość tylko zdjęcia, które sam wysłał.